Czy reklama na Facebooku sprawdza się w B2B?
Tak, jeśli traktuje się ją jako narzędzie do pozyskiwania rozmów, a nie do budowania zasięgu. Decydent w firmie – właściciel gospodarstwa, dyrektor zakupów, prezes firmy usługowej – przegląda Facebooka i Instagrama jak każdy inny użytkownik. Różnica polega na tym, że do takiej osoby trzeba dotrzeć konkretnym argumentem: oszczędnością, terminem, bezpieczeństwem inwestycji.
W B2B rzadko sprzedaje się od razu w reklamie. Celem kampanii jest zwykle zapytanie, telefon albo umówione spotkanie. Dlatego tak ważne jest to, co dzieje się po kliknięciu – szybki kontakt handlowca i sensowny proces sprzedaży. Bez tego nawet najlepsza kampania będzie wyglądać na nieskuteczną.
Szczególnie dobrze sprawdza się to w branżach, w których klienci są rozproszeni geograficznie i trudno do nich dotrzeć inaczej: w rolnictwie i firmach, które obsługują rolników (maszyny, nawozy, badania gleby, finansowanie, biogazownie), a także w usługach lokalnych, takich jak salony okien i drzwi.