Jak zrobić dobry początek rolki?
Pierwsze sekundy mają jedno zadanie: dać widzowi powód, żeby nie przewinął. Najlepiej działa konkret – efekt przed i po, pytanie, które zadaje sobie Twój klient, zaskakujące zdanie z wypowiedzi, liczba z prawdziwej realizacji. Słabo działa logo, powitanie i „cześć, dziś opowiem wam o…”.
Mocne otwarcie nie musi być pierwszym, co nagrano. Często najlepszy moment jest w środku wypowiedzi – przenosimy go na początek, a resztę układamy tak, żeby rozwinąć tę obietnicę. Ważne, żeby początek nie obiecywał czegoś, czego film nie daje. Rozczarowany widz nie zostanie z marką na dłużej.
Do reklam przygotowujemy kilka różnych otwarć tego samego materiału. Wyniki kampanii pokazują, który początek przyciąga właściwe osoby, i ta wiedza trafia do kolejnych montaży.